bedziegrane.pl
Cyberpunk

Komu bije dzwon Cyberpunk 2077: Jak przejść i finał Rogue?

Bartek Adamski.

30 września 2025

Komu bije dzwon Cyberpunk 2077: Jak przejść i finał Rogue?

Witajcie w Night City, choom! Jeśli szukacie szczegółowego przewodnika po jednej z najbardziej emocjonujących i tragicznych misji w Cyberpunk 2077, trafiliście idealnie. Ten artykuł to kompleksowy poradnik do zadania "Komu bije dzwon", który krok po kroku przeprowadzi Was przez jego przebieg, kluczowe wybory i nieuchronne konsekwencje, ze szczególnym uwzględnieniem losu legendarnej Rogue Amendiares. Przygotujcie się na głębokie zanurzenie w fabułę, która na zawsze zmieni Wasze postrzeganie Night City i jego bohaterów.

Tragiczny finał Rogue: Jak przejść misję Komu bije dzwon w Cyberpunk 2077

  • Misja "Komu bije dzwon" to jedna z dróg do finału gry, dostępna tylko przy wyborze planu Johnny'ego Silverhanda.
  • Aby ją odblokować, musisz zbudować przyjacielską relację z Johnnym podczas misji "Chippin' In" na polach naftowych.
  • Przebieg misji obejmuje spotkanie z Rogue w Afterlife, lot AV-ką, atak na Arasaka Tower i walkę z Adamem Smasherem.
  • Śmierć Rogue Amendiares jest nieunikniona w tej ścieżce fabularnej i stanowi kluczowy, tragiczny element.
  • Ukończenie misji prowadzi do zakończenia "Słońce", w którym V staje się legendą Night City, ale jego życie jest nadal zagrożone przez Relic.

Cyberpunk 2077 Johnny Silverhand Rogue Afterlife

Komu bije dzwon: Misja, która na zawsze zmieni twoje Night City

Misja "Komu bije dzwon" to nie tylko kolejny etap w podróży V, ale prawdziwy kamień milowy w fabule Cyberpunk 2077. To właśnie tutaj, w cieniu Arasaka Tower, splatają się losy V, Johnny'ego Silverhanda i Rogue Amendiares, prowadząc do jednego z najbardziej pamiętnych i emocjonalnych zakończeń. Dla mnie, jako gracza, ta ścieżka była zawsze czymś więcej niż tylko serią zadań to głębokie zanurzenie w historię zemsty, lojalności i tragicznych wyborów, które definiują to brutalne miasto. To jedna z tych dróg do finału, która zostaje z Wami na długo po napisach końcowych.

Ukryty warunek startowy: Jak zbudować relację z Johnnym, by odblokować to zadanie?

Zanim w ogóle pomyślicie o wyruszeniu na tę misję, musicie spełnić pewien kluczowy warunek, który wielu graczy początkowo pomija. "Komu bije dzwon" jest dostępna tylko wtedy, gdy zbudujecie odpowiednio silną, przyjacielską relację z Johnnym Silverhandem. Kluczowym momentem jest misja poboczna "Chippin' In", a konkretnie scena na polach naftowych. Aby odblokować tę ścieżkę, musicie wybrać następujące opcje dialogowe, które pokażą Johnny'emu, że go szanujecie i rozumiecie:

  • "[Inskrypcja] Nagrobek to dla ciebie za mało." (Po tym, jak Johnny zapyta, co chcecie napisać na jego nagrobku)
  • "Jedyny, który nie dał mi się zeszmacić." (Gdy Johnny zapyta, co dla niego znaczy)
  • "Co ty, do cholery, ode mnie chcesz?" (Po tym, jak Johnny podziękuje)
  • "Dobra. Ale to ostatni raz." (Gdy Johnny poprosi o drugą szansę)
  • "Po prostu nie spieprz tego." (Gdy Johnny będzie się wahał)
  • "Coś ty zrobił, żeby to naprawić?" (Gdy Johnny wspomni o Rogue)
  • "Masz mój miecz." (Gdy Johnny poprosi o pomoc)

Właśnie te wybory sprawią, że Johnny uzna Was za swojego przyjaciela, a opcja oddania mu kontroli nad ciałem na dachu, prowadząca do tej misji, stanie się dostępna. Bez tego, niestety, Rogue nie będzie miała szansy na swój ostatni taniec.

Emocjonalna stawka: O co tak naprawdę toczy się gra między Rogue a Silverhandem?

Stawka w "Komu bije dzwon" jest ogromna, zarówno dla V, jak i dla Johnny'ego oraz Rogue. Dla Johnny'ego to ostatnia szansa na zemstę na Adamie Smasherze i Arasace na dokończenie tego, co rozpoczął 50 lat temu. To jego osobiste rozliczenie z przeszłością, które trawiło go przez dekady. Dla Rogue to również szansa na zamknięcie pewnego rozdziału. Mimo że początkowo waha się przed powrotem do tak ryzykownej akcji, ostatecznie decyduje się na nią, motywowana wspomnieniami o Johnnym i pragnieniem ostatecznego rozprawienia się ze Smasherem, który odebrał jej przyjaciela. To nie tylko walka o życie V, ale także o honor, zemstę i symboliczną wolność od cieni przeszłości, które wciąż krążą nad Night City.

Cyberpunk 2077 atak na Arasaka Tower

Przewodnik po misji Komu bije dzwon: Krok po kroku do finału z Rogue

Przejście misji "Komu bije dzwon" to prawdziwy rollercoaster emocji i intensywnej walki. Oto jak wygląda jej przebieg, krok po kroku, od momentu podjęcia decyzji na dachu, aż do wejścia do Arasaka Tower:

  1. Decyzja na dachu: Misja rozpoczyna się, gdy na dachu budynku Misty, po rozmowie z Johnnym, zdecydujecie się na jego plan ataku na Arasaka Tower. Wybieracie opcję "To jest to. Atakujemy Arasakę."
  2. Johnny przejmuje kontrolę: V oddaje kontrolę nad swoim ciałem Johnny'emu. To on będzie prowadził dialogi i większość akcji w tej misji.
  3. Telefon do Rogue: Johnny, w ciele V, dzwoni do Rogue, prosząc ją o pomoc w ataku na Arasakę.
  4. Spotkanie w Afterlife: Udajecie się do Afterlife, gdzie Johnny spotyka się z Rogue. Po burzliwej, ale pełnej sentymentów rozmowie, Rogue zgadza się dołączyć do planu.
  5. Przygotowania i lot AV-ką: Wraz z Rogue i pilotem Weylandem, wsiadacie do AV-ki, która zabierze Was w stronę Arasaka Tower. To moment na ostatnie dialogi i refleksje.
  6. Zestrzelenie AV-ki: Wasza AV-ka zostaje zestrzelona tuż przed wieżą. Lądujecie w jej pobliżu i musicie przebić się przez ochronę.
  7. Wkroczenie do Arasaka Tower: Po walce na zewnątrz, w końcu dostajecie się do wnętrza Arasaka Tower, gdzie czeka Was jeszcze więcej starć z siłami korporacji.

Ostatnia rozmowa w Afterlife: Jak przygotować się na misję bez powrotu?

Scena w Afterlife, tuż przed rozpoczęciem ataku, jest niezwykle ważna. Johnny, w ciele V, spotyka się z Rogue. To moment pełen napięcia i nostalgii. Rogue początkowo waha się, przypominając Johnny'emu o jego szalonych pomysłach i konsekwencjach ich poprzednich akcji. Widzimy, że jest zmęczona życiem i niechętna do ponownego angażowania się w tak ryzykowne przedsięwzięcia. Jednak Johnny, z typową dla siebie upartością, odwołuje się do ich wspólnej przeszłości i pragnienia zemsty na Smasherze. W końcu, po chwili namysłu, Rogue decyduje się dołączyć, mówiąc: "Dobra, Johnny. Ostatni raz." To jest jej pożegnanie z bezpiecznym życiem i świadoma decyzja o wyruszeniu na misję, z której może nie być powrotu. Dla mnie to jeden z najbardziej poruszających momentów w grze, pokazujący głębię ich relacji.

Lot nad neonami: Kluczowe dialogi w AV-ce, których nie możesz przegapić

Lot AV-ką w kierunku Arasaka Tower to nie tylko podróż, ale także chwila na ostatnie, kluczowe dialogi, które wzbogacają fabułę i relacje między postaciami. Johnny i Rogue wspominają stare czasy, dyskutują o przeszłości i o tym, co doprowadziło ich do tego momentu. Ich rozmowy są przesiąknięte nostalgią, goryczą i pewną dozą rezygnacji, ale także determinacją. Weyland, pilot, dodaje do tego element ludzkiego strachu i profesjonalizmu. Zwróćcie uwagę na to, jak Johnny i Rogue nawzajem się docinają, ale jednocześnie widać między nimi głęboką więź. To właśnie w tych momentach czuć ciężar ich wspólnej historii i tragizm sytuacji, w której się znaleźli. Te dialogi są esencją ich relacji i przygotowują nas na to, co nieuniknione.

Desant na Arasaka Tower: Najskuteczniejsza droga przez piekło korporacyjnej ochrony

Po zestrzeleniu AV-ki, lądujecie w pobliżu Arasaka Tower i rozpoczyna się prawdziwa jatka. Waszym zadaniem jest przebicie się przez kolejne warstwy korporacyjnej ochrony. Nie ma tu miejsca na subtelności to czysty, frontalny atak. Polecam skupić się na szybkim eliminowaniu wrogów, wykorzystując osłony i umiejętności Johnny'ego, który w ciele V jest niezwykle agresywny. Pamiętajcie o hakowaniu, które może ułatwić walkę, dezaktywując wieżyczki czy oślepiając przeciwników. Nie ma jednej "najlepszej" drogi, ale kluczem jest utrzymanie ciągłego ruchu i skupienie ognia na najbardziej niebezpiecznych celach. Rogue będzie Was wspierać, więc wykorzystajcie jej obecność, aby odciągnąć uwagę wrogów. To jest moment, w którym Night City pokazuje swoje najbrutalniejsze oblicze, a Wy musicie stać się jego częścią.

Starcie legend: Jak pokonać Adama Smashera i pomścić Johnny'ego

Po przebiciu się przez legiony Arasaki, w końcu stajecie twarzą w twarz z Adamem Smasherem legendarnym cyborgiem, który zabił Johnny'ego Silverhanda w 2023 roku. To jest kulminacyjny moment zemsty, od dawna wyczekiwany przez Johnny'ego. Walka z nim to prawdziwy test Waszych umiejętności i ekwipunku, ale z odpowiednią taktyką, nawet ten potężny przeciwnik może paść. Przygotujcie się na intensywny pojedynek, który z pewnością zapadnie Wam w pamięć.

Słabe punkty Smashera: Sprawdzona taktyka na pokonanie potężnego cyborga

Adam Smasher to twardy orzech do zgryzienia, ale ma swoje słabości. Oto kilka sprawdzonych taktyk, które pomogą Wam go pokonać:

  • Celujcie w wrażliwe punkty: Smasher ma kilka odsłoniętych, wrażliwych punktów, zwłaszcza na plecach i klatce piersiowej, które są mniej opancerzone. Kiedy tylko macie okazję, celujcie w nie, aby zadawać krytyczne obrażenia.
  • Wykorzystajcie jego powolność: Mimo swojej siły, Smasher jest dość powolny. Utrzymujcie dystans i wykorzystujcie mobilność, aby unikać jego ataków.
  • Broń energetyczna i techniczna: Bronie energetyczne i techniczne, które mogą przebijać osłony lub zadawać obrażenia obszarowe, są bardzo efektywne przeciwko jego pancerzowi. Shotguny i karabiny szturmowe z dużą siłą ognia również się sprawdzą.
  • Granaty i hakowanie: Granaty EMP mogą na chwilę ogłuszyć Smashera, dając Wam cenne sekundy na zadanie obrażeń. Hakowanie również może być pomocne, choć jego odporność na cyberataki jest wysoka.
  • Osłony: Na arenie jest sporo osłon. Wykorzystujcie je, aby chronić się przed jego atakami dystansowymi i przeładowywać broń.

Współpraca z Rogue w walce: Jak maksymalnie wykorzystać jej obecność u Twojego boku?

Rogue nie jest tylko obserwatorem aktywnie wspiera Was w walce z Adamem Smasherem. Jej obecność jest nieoceniona. Rogue będzie odwracać uwagę Smashera, zadając mu dodatkowe obrażenia i zmuszając go do zmiany celów. Wykorzystajcie to! Kiedy Smasher skupia się na Rogue, macie idealną okazję, aby flankować go i celować w jego słabe punkty. Jej ataki mogą również przerywać jego sekwencje ciosów, dając Wam chwilę oddechu. Pamiętajcie, że Rogue jest zwinna i potrafi zadawać spore obrażenia, więc traktujcie ją jako cennego sojusznika, a nie tylko tło. To jest ich wspólna zemsta, więc walczcie razem!

Najczęstsze błędy w walce z bossem i jak ich uniknąć

Walka z Adamem Smasherem potrafi być frustrująca, zwłaszcza jeśli popełnicie typowe błędy. Oto, czego należy unikać:

  • Stanie w miejscu: Smasher ma potężne ataki obszarowe i dystansowe. Stanie w miejscu to proszenie się o śmierć. Utrzymujcie ciągły ruch i wykorzystujcie doskoki.
  • Ignorowanie minionów: Smasher często przywołuje mniejsze roboty lub żołnierzy. Jeśli ich zignorujecie, szybko Was przytłoczą. Eliminujcie je priorytetowo, zanim skupicie się ponownie na bossie.
  • Brak przygotowania: Wejście do walki z pustymi magazynkami, bez granatów czy z nieodpowiednim ekwipunkiem to błąd. Upewnijcie się, że macie najlepszą dostępną broń i zapas medykamentów.
  • Brak cierpliwości: Smasher to boss, którego nie da się pokonać w kilka sekund. Bądźcie cierpliwi, czekajcie na okazje do ataku i nie rzucajcie się na niego bezmyślnie.

Cyberpunk 2077 Rogue Amendiares śmierć

Tragiczny finał legendy: Czy śmierci Rogue da się uniknąć?

Po intensywnej walce z Adamem Smasherem, nadchodzi moment, który dla wielu graczy jest jednym z najbardziej wstrząsających w całej grze. Mimo Waszych wysiłków i determinacji, los Rogue Amendiares w tej ścieżce fabularnej jest już przesądzony. Jej śmierć jest nieodłącznym elementem misji "Komu bije dzwon" i stanowi tragiczny, ale kluczowy punkt w historii Johnny'ego i V.

Analiza kluczowego momentu: Dlaczego Rogue musi zginąć w tej ścieżce fabularnej?

Śmierć Rogue jest niestety nieunikniona w misji "Komu bije dzwon". Jest to bezpośrednia konsekwencja wyboru planu Johnny'ego Silverhanda, który zakłada frontalny atak na Arasaka Tower. Rogue, mimo swojego doświadczenia i umiejętności, staje do walki z Adamem Smasherem tym samym, który przed laty zabił Johnny'ego. W tej konkretnej ścieżce fabularnej, jej rola jest symboliczna: stanowi ostateczną ofiarę na ołtarzu zemsty Johnny'ego. Jej śmierć podkreśla brutalność Night City i fakt, że nawet legendy nie są bezpieczne. To także sposób na wzmocnienie emocjonalnego ładunku zakończenia i pokazanie, że za wielkie zwycięstwa często trzeba płacić najwyższą cenę. Nie ma żadnych ukrytych opcji dialogowych czy taktyk, które mogłyby uratować Rogue w tej konkretnej misji jej los jest przypieczętowany.

"Nigdy nie przestawaj walczyć": Symboliczne znaczenie ostatnich słów Rogue

Nigdy nie przestawaj walczyć.

Ostatnie słowa Rogue, "Nigdy nie przestawaj walczyć", to potężne przesłanie, które rezonuje długo po jej śmierci. Są one esencją jej postaci kobiety, która przez całe życie walczyła o swoje miejsce w Night City, przetrwała, stała się legendą Afterlife. Te słowa to nie tylko rada dla Johnny'ego (i V), ale także jej własne credo. Symbolizują nieustępliwość, ducha walki i determinację, które są niezbędne do przetrwania w tym bezlitosnym świecie. Dla Johnny'ego to przypomnienie o cenie, jaką płaci się za wolność i zemstę, a dla V lekcja o tym, że nawet w obliczu beznadziei, trzeba trzymać się swoich zasad i walczyć do końca. To pożegnanie z klasą, godne królowej Afterlife.

Dziedzictwo królowej Afterlife: Jak jej śmierć wpływa na Johnny'ego i świat gry?

Śmierć Rogue ma głęboki wpływ na Johnny'ego Silverhanda. Jest to dla niego kolejna, bolesna strata, która przypomina mu o cenie jego własnych ambicji i działań. Widzimy, jak bardzo cierpi, tracąc jedną z ostatnich osób, które naprawdę go rozumiały i były częścią jego dawnego życia. To wydarzenie wzmacnia jego determinację, ale jednocześnie dodaje mu poczucia winy i melancholii. Dla świata gry, śmierć Rogue oznacza koniec pewnej epoki w Afterlife. Królowa odeszła, pozostawiając po sobie pustkę i legendę, która będzie żyła w opowieściach. Jej dziedzictwo to przede wszystkim przypomnienie o tym, że w Night City nawet najpotężniejsi mogą upaść, a każda decyzja ma swoje konsekwencje. Afterlife będzie już inne, bez jej charyzmatycznej obecności, ale jej duch walki z pewnością pozostanie inspiracją dla wielu.

Przeczytaj również: Cyberpunk 2077 zniknął z PS Store? Poznaj całą historię!

Konsekwencje twojego wyboru: Co czeka cię po ukończeniu Komu bije dzwon?

Ukończenie misji "Komu bije dzwon" to nie koniec, a raczej początek nowego rozdziału w historii V i Johnny'ego. Wasze wybory i poświęcenia, zwłaszcza śmierć Rogue, prowadzą do jednego z najbardziej ikonicznych zakończeń w Cyberpunk 2077 zakończenia "Słońce". To finał, który z pewnością wywoła w Was mieszane uczucia, łącząc triumf z gorzką refleksją nad ceną, jaką przyszło zapłacić za osiągnięcie celu.

Zakończenie "Słońce": Czy warto zostać legendą Night City za taką cenę?

Zakończenie "Słońce", do którego prowadzi misja "Komu bije dzwon", jest z pewnością jednym z najbardziej epickich i satysfakcjonujących pod względem fabularnym, ale jednocześnie gorzko-słodkim. W tym finale V odzyskuje swoje ciało i staje się żywą legendą Night City, nowym królem (lub królową) Afterlife. Widzimy go w nowym, luksusowym apartamencie, z dostępem do najlepszych wszczepów i możliwości. Jednak cena za to jest ogromna Rogue nie żyje, a życie V nadal jest zagrożone przez Relic, dając mu zaledwie kilka miesięcy życia. Johnny Silverhand, po ostatecznym pożegnaniu, pozostaje w cyberprzestrzeni z Alt Cunningham. Zakończenie to stawia pytanie: czy status legendy Night City jest warty tak wielkich poświęceń i czy można cieszyć się sławą, wiedząc, że czas ucieka?

Jak ta misja definiuje ostateczny los V i Johnny'ego Silverhanda?

Misja "Komu bije dzwon" i związane z nią wybory w fundamentalny sposób definiują ostateczny los V i Johnny'ego Silverhanda w zakończeniu "Słońce". Decyzja o oddaniu kontroli Johnny'emu i podążaniu jego ścieżką zemsty prowadzi V do szczytu hierarchii Night City, czyniąc go legendą. Jednak ta sama decyzja przypieczętowuje los Rogue i stawia V w obliczu nieuchronnej śmierci z powodu Relica. Dla Johnny'ego, ta misja jest ostatecznym rozliczeniem z przeszłością i pozwala mu znaleźć spokój u boku Alt. Ich relacja, pełna konfliktów i wzajemnego szacunku, osiąga swój punkt kulminacyjny w tym zakończeniu. V i Johnny, choć rozdzieleni, obaj osiągają pewnego rodzaju cel: V staje się legendą, a Johnny znajduje swoje miejsce w wieczności. To zakończenie pokazuje, że w Night City nie ma łatwych wyborów, a każda droga do sukcesu wiąże się z ogromnymi kosztami.

FAQ - Najczęstsze pytania

Aby odblokować tę misję, musisz zbudować przyjacielską relację z Johnnym Silverhandem podczas zadania "Chippin' In". Kluczowe są odpowiednie opcje dialogowe na polach naftowych, które pokażą mu Twój szacunek i zrozumienie.

Tak, śmierć Rogue jest niestety nieunikniona podczas walki z Adamem Smasherem w misji "Komu bije dzwon". To tragiczna, ale kluczowa konsekwencja wyboru planu Johnny'ego i element fabuły tej ścieżki.

Ukończenie misji "Komu bije dzwon" prowadzi do zakończenia "Słońce". V staje się legendą Night City, ale jego życie nadal jest zagrożone przez Relic, a Johnny pozostaje w cyberprzestrzeni z Alt.

Celuj w jego wrażliwe punkty (plecy, klatka), wykorzystuj broń energetyczną/techniczną i granaty EMP. Utrzymuj dystans, używaj osłon i współpracuj z Rogue, która odwraca jego uwagę.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

komu bije dzwon cyberpunk
/
jak przejść misję komu bije dzwon cyberpunk 2077
/
cyberpunk 2077 komu bije dzwon poradnik
/
śmierć rogue komu bije dzwon
Autor Bartek Adamski
Bartek Adamski
Nazywam się Bartek Adamski i od ponad dziesięciu lat jestem pasjonatem gier, co pozwoliło mi zdobyć szeroką wiedzę na temat różnych gatunków oraz mechanik. Moje doświadczenie obejmuje zarówno granie w najnowsze tytuły, jak i analizowanie klasyków, co daje mi unikalną perspektywę na rozwój branży gier. Posiadam również umiejętności krytycznego myślenia, co pozwala mi na rzetelną ocenę gier oraz dostarczanie wartościowych informacji dla społeczności graczy. Specjalizuję się w recenzjach gier oraz ich analizie, a także w tworzeniu treści, które pomagają zrozumieć złożoność różnych aspektów gier, takich jak fabuła, mechanika czy grafika. Moim celem jest nie tylko dostarczanie informacji, ale także inspirowanie innych do odkrywania świata gier w sposób krytyczny i świadomy. Pisząc dla bedziegrane.pl, dążę do tego, aby każda publikacja była nie tylko interesująca, ale także oparta na faktach i rzetelnych źródłach. Wierzę, że odpowiedzialne podejście do tworzenia treści jest kluczowe, aby budować zaufanie wśród czytelników i wspierać rozwój pozytywnej kultury w świecie gier.

Napisz komentarz